Logo Led Zeppelin


Strona główna
AktualnoPci
Historia
Biografie
Galeria
Cytaty
Dyskografia
Koncerty
Ciekawostki
Recenzje
Artykuły
Wywiady
Teksty
Tłumaczenia
Download
Forum
Księga Gości
O Autorze
Linki
E-mail
 
 
 
Ustaw stronę jako startow+/-
Lata 1968 - 1972
 
1968
Na początku 1968 roku zespół Jimmy'ego Page'a The Yardbirds rozpadł się, a gitarzysta wraz z menadżerem grupy Peterem Grantem "zostali na lodzie" - bez muzyków, ale z prawem do nazwy i zobowiązaniami kontraktowymi. Page miał świadomość, że szybko musi skompletować nowy skład, dlatego zamieścił ogłoszenie w gazecie. Szybko odezwał się John Paul Jones - basista o podobnej sesyjnej przeszłości jak Page. Jimmy miał już swoich kandydatów na pozostałe miejsca tzn. nowym perkusistą miał zostać B.J. Wilson, a rolę wokalisty miał pełnić Terry Reid. Pierwszy odmówił przyłączenia się do grupy, ponieważ wolał bębnić w Procol Harum (ciekawe czy później żałował), Reid natomiast podpisał nowy, solowy kontrakt i nie mógł brać udziału w innych przedsięwzięciach. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Reid polecił Jimmy'emu wokalistę zespoły Hobbstweedle - wspaniałego, blondwłosego chłopaka, o głosie jękliwym i donośnym jak syrena policyjna. Gitarzysta wraz z Grantem udali się na koncert, aby zobaczyć Roberta Planta w akcji. Wywarł on na nich duże wrażenie i Page przyjął go do grupy. Pozostała jedynie kwestia znalezienia perkusisty. Plant skontaktował się z przyjacielem z dzieciństwa Johnem "Bonzo" Bonhamem i namawiał go do wstąpienia do nowej grupy. Początkowo "Bonzo" nie był zainteresowany tą ofertą, gdyż koncertował z Timmem Rose'm. W czasie koncertu Page zobaczył jak gra perkusista i zaniemiał, wiedział ża znalazł osobę, która w pełni odpowiada jego wymaganiom. Po znalezieniu składu i dwutygodniowych próbach, zespół jeszcze jako The New Yardbirds udał się w trasę po Skandynawii. Pozostała jeszcze kwestia nazwy zespołu. Padały propozycje typu: Mad Dogs, Whoopee Cushion, w końcu Page postanowił nazwać grupę LED ZEPPELIN. Nazwa powstała pod wpływem powiedzonka Keitha Moona, które o nieudanych koncertach zwykł mawiać: "going down like a lead Zeppelin". Page i Grant postanowili usunąć z wyrazu "lead" literę "a", aby Amerykanie nie wymawiali nazwy mylnie, czyli "lead" (czyt.lid). Pierwszy koncert pod nową nazwą miał miejsce 17 października w Surrey University. W końcu Grant znalazł wytwórnię, która zaoferowała najkorzystniejsze warunki i tak za 200 tysięcy dolarów zaliczki i całkowitą swobodę artystyczną podpisali kontrakt z wytwórnią Atlantic. Pierwsza płyta zespołu "Led Zeppelin", nagrana została w październiku w studiach Olympic w Barnes, w południowym Londynie. Nagrano ją w trakcie 30 godzin studyjnych, a wydano w USA 12 stycznia 1969 roku , natomiast w Anglii 26 marca.

1969
Był to bardzo nowatorski album jak na tamte czasy, chociaż w Wielkiej Brytanii nie od razu został pozytywnie przyjęty. Page zdołał uchwycić niepowtarzalne brzmienie zespou, a takie utwory jak "Communication Breakdown", "Dazed And Confused", "Good Times Bad Times", czy "Babe I'm Gonna Leave You" stały się wizytówką płyty. Grant wynegocjował dla zespołu 6 kolejnych tras po Ameryce. Zeppelini zyskali sławę dzięki koncertom. Ich materiał koncertowy rozrastał się z 60 mintu do 3 godzin. Led Zeppelin był największą atrakcją, a zespoły które z nimi koncertowały np: MC5, Vanilla Fudge, Iron Butterfly odmawiały grania po Zeppelinach, ponieważ nie mogły ich przebić. Po czwartej wrasie koncertowej po USA "ołowiany sterowiec" nie wystąpił już z zespołami towarzyszącymi. Drugi longplay powstawał w przerwach pomiędzy trasami koncertowymi, muzycy nagrywali go w przeróżnych miejscach, w USA i w Anglii. Zamówienia na drugą płytę były dzisięciokrotnie większe niż w przypadku pierwszej płyty i wynosiły pół miliona egzemplarzy. Ukazała się ona 22 października i już 27 grudnia album awansował na pierwsze miejsce listy "Billboardu", a z samego szczytu zdetronizował "Abbey Road" The Beatles. To na tej płycie znalazły się "Whole Lotta Love", "Heartbreaker", "Moby Dick", "Thank You". Od tej chwili Zeppelinów nazywano zespołem heavy metalowym, co było etykietą krzywdzącą dla Page'a i pozostałych muzyków. "Nie sądzę, abyśmy kiedykolwiek zajmowali się tylko młóceniem riffów. Zawsze była w tym wewnętrzna dynamika, światło i cień, dramaturgia i wszechstronność. Moglibyśmy iść we wszystkich kierunkach i na pewno nie graliśmy nuta w nutę każdego wieczoru - było w tym dużo spontaniczności" - wyjaśniał Page. Po powrocie do Anglii wszyscy kupili nowe posiadłości,a Page zakupił dom Boleskine House na brzegu jeziora Loch Ness w Szkocji należący niegdyś do Aleistera Crowleya.

1970
Na początku 1970 roku zespół odbył krótką trasę po Anglii, a następnie udał się w 5 trasę po USA. Po około 30 koncertach zespół miał parę tygodnii na nagranie trzeciego krążka. Jones i Bonham pojechali do domów, do swoich rodzin, natomiast Plant i Page wyjechali do wiejskiej posiadłości Bron-Y-Aur, w walijskich górach, aby przygotować utwory na trzecią płytę. To tam powstały akustyczne utwory, które miały trafić na trzeci album. 19 maja zespół schronił się w posiadłości Headley Grange w Hampshire by rozpocząć rejestrację utworów na "Led Zeppelin III". 28 czerwca zespół wystąpił przed 150 tysięczną publicznością na festiwawlu Bath i dał niezapomniany koncert, uznawany za jeden z najlepszych i najważniejszych w historii grupy. Od tego momentu Led Zeppelin uznawano za gigantów typu The Beatles, The Rolling Stones, czy The Who. Szósta trasa po Ameryce rozpoczęłą się 5 sierpnia. Zespół był w doskonałej formie i dawał koncerty na wysokim poziomie. Po skończonej trasie grupa pojechała na Hawaje, by nacieszyć się wakacjami. Tygodnik "Melody Maker" uznał Led Zeppelin za najlepszy zespół, Roberta za najlepszego wokalistę, a "Led Zeppelin II" za najlepszą płytę 1969 roku. Trzecia płyta Zeppelinów ukazała się w sprzedaży 5 października i od razu zdobyła pierwsze miejsca amerykańskich i brytyjskich list. Popularność zdobyła dzięki takim kawałkom, jak: "Since I've Been Loving You", "Immigrant Song","Friends". Fani byli zachwyceni płytą, natomiast krytycy zjechali ją niemiłosiernie, obrażając przy okazji zespół i publiczność Zeppelinów. Grupa zawiodła się na prasie i zdecydowała, że nie będzie udzielać wywiadów, przez co weszła w konflikt z prasą. Pod koniec roku Jimmy i Robert ponownie udali się do wiejskiej posiadłości, aby stworzyć nowe utwory. To właśnie stamtąd Page wywiózł pierwsze akordy do najsłynniejszego utworu (jak się później okazało) Led Zeppelin.

1971
Postanowili, iż resztę materiału stworzą w Headley Grange, a na tą okolicznośc wypożyczyli wóz nagraniowy Rolling Stonesów. W trakcie tworzenia płyty panowała świetna atmosfera, a muzycy byli niezwykle twórczy. Dodatkowa obróbka taśm w Sunset Studios w Los Angeles opóźniła wydanie płyty o kilka miesięcy. Dodatkowym problemem (dla wytwórni) była okładka płyty oraz brak nazwy zespołu widniejącego na niej. Grupa zdecydowała, że zamiast typowej nazwy na okładce będą widniały 4 tajemnicze symbole. W ten sposób Zeppelini po raz kolejny złamali regularną zasadę show businessu. W czasie krótkiego tournee po Europie i Japonii oraz po 7 trasie po Ameryce zdobyli ogromną sławę, zarobili miliony dolarów i szokowali swoimi pozascenicznymi wybrykami. Czwarty longplay ujrzał światło dzienne 8 listopada i był wyjątkowym osiągnięciem artystycznym. To tutaj znalazło się "Stairway To Heaven", bodaj najwspanialsza rockowa ballada, jaką kiedykolwiek nagrano. Ale oprócz "Schodów..." na płycie błyszczały takie kawałki, jak: "Black Dog", "Rock And Roll", "When The Levee Breaks", "The Battle Of Evermore". Fani nazywali ją "Zoso", "Four Symbols", ale najczęściej padały słowa "Led Zeppelin IV". Po krótkiej trasie po Anglii muzycy udali się do swoich rodzin. Plant i Bonham zajmowali się swoimi farmami, Jones poświęcił się rodzinie oraz stworzył domowe studio nagraniowe, natomiast Page miał skomponować muzykę do filmu pl: "Lucifer Rising", co mu się niestety nie udało (powstało około 30 minut muzyki, ale nie została ona wkomponowana do filmu).

1972
W czasie swojego panowania Zeppelini nie mogli pozwolić sobie na przerwy w koncertowaniach. Pierwsza trasa po Australii i Nowej Zelandii miała rozpocząć się od koncertu w Singapurze, jednak odmówiono im występu z powodu ich zbyt długich włosów. Po zakończonej trasie Bonham i Jones udali się do domów, natomiast "dwójka frontmanów" pojechała do Indii, gdzie nagrała "Friends" i "Four Sticks" z towarzyszeniem Bombajskiej Orkiestry Symfonicznej. W kwietniu grupa przniosła się do Stargroves, wiejskiej posiadłości Micka Jagger, aby rozpocząć sesje do 5 płyty. Zespół był pełen pomysłów, a materiał na nowy album powstawał w ekspresowym tempie. Tymczasem Grant wydał niespodziewane oświadczenie, otóż zdecydował, że Led Zeppelin będzie otrzymywać 90% zysków z koncertów. Promotorzy protestowali, ale Grant był nieugięty i w końcu Amerykanie przystali na warunki Petera. Od razu pomysł "Fatso" podchwyciły inne zespoły. 21 czerwca w Denver rozpoczęła się kolejna trasa po USA. Dziewiąte tournee zapowiadało się efektownie pod każdym względem. W przerwach pomiędzy koncertami zespół tworzył, rejestrował i miksował utwory na 5 longplay. Koncertom towarzyszyła wspaniała oprawa wizualna i żywiołowe reakcje publiczności. W Tampa na Florydzie pobity został rekord świata, jeśli chodzi o liczbę widzów zgromadzonych na koncercie pojedyńczego zespołu, Zeppelina słuchało i oglądało blisko 57 tysięcy fanów!

 


Zdjęcie tygodnia

Symbol Jimmy'ego Page'a
Symbol Johna Paula Jonesa
Symbol Johna Bonhama
Symbol Roberta Planta


  Strona poPwięcona zespołowi Led Zeppelin  (c)  by Plaster 2003