Logo Led Zeppelin


Strona główna
Aktualności
Historia
Biografie
Galeria
Cytaty
Dyskografia
Koncerty
Ciekawostki
Recenzje
Artykuły
Wywiady
Teksty
Tłumaczenia
Download
Forum
Księga Goœci
O Autorze
Linki
E-mail
 
 
 
Ustaw stronę jako startową
Led Zeppelin
 


× Dobre czasy, złe czasy ×
× Mała, mam zamiar Cię opuścić ×
× Szokujesz mnie ×
× Oszołomiony i zdezorientowany ×
× Twój czas nadejdzie ×
× Czarna strona góry ×
× Przerwa w komunikacji ×
× Nie potrafię Cię porzucić mała ×
× Ile razy jeszcze ×



Dobre czasy, złe czasy
(Page/Jones/Bonham)

W dniach mojej młodości powiedziano mi, co to znaczy być mężczyzną.
Teraz gdy dorosłem, próbowałem zrobić wszystkie te rzeczy najlepiej jak umiałem.
Jakkolwiek próbowałem zawsze się ładowałem w te same stare kłopoty.

Dobre czasy i złe czasy, ty wiesz ,że ja je znam
Kiedy moja dziewczyna opuściła mój dom dla piwnookiego mężczyzny,
Lecz jakoś wciąż nie robi to na mnie wrażenia.

Gdy miałem szesnaście lat zakochałem się w dziewczynie najsłodszej jaka mogła być
Już po kilku dniach pozbyła się mnie. Przysięgała, że będzie tylko moja,
Aż do końca świata lecz gdy tylko zacząłem szeptać jej do ucha
Straciłem znów przyjaciela.

Dobre czasy i złe czasy, ty wiesz ,że ja je znam
Kiedy moja dziewczyna opuściła mój dom dla piwnookiego mężczyzny,
Lecz jakoś wciąż nie robi to na mnie wrażenia.

Wiem co to znaczy być samotnym na pewno wolałbym być w domu
Mam w nosie co powiedzą sąsiedzi mam zamiar kochać cię każdego dnia.
Czy czujesz jak bije moje serce? Wiedz kochana, że nigdy się nie rozstaniemy.



Mała, mam zamiar Cię opuścić
(Page/Plant/Anne Bredon)

Mała, mała, mam zamiar cię porzucić
Powiedziałem, mała, mam zamiar cię porzucić
Porzucić cię w ten letni czas
Porzucić cię gdy lato się przytoczy
Porzucić cie gdy nadejdą letnie dni

Mała, ma-ma-ma-mała, mała,
Mała, nie chcę cie porzucić
Nie żartuję, kobieto, ale ja nie usiedzę w jednym miejscu
Tak, o tak, mała, mała, mnie tam nie będzie,
Naprawdę muszę wędrować
To wzywa mnie tak, jak wzywać mnie zwykło
To woła mnie z powrotem do domu.

Wiem, wiem, wiem
Ja nigdy, nigdy, nigdy, nigdy,nigdy cię nie opuszczę, mała
Ale muszę stąd odejść,
Muszę cie zostawić
Och mała, mała, mała, mała
Mała, mała, mała, czy nie słyszysz jak to wołasz
Kobieto, kobieto, wiem
Wiem, że dobrze znowu z tobą być
I wiem, że któregoś dnia, mała,
To naprawdę się stanie, naprawdę
Będziemy co dzień po parku spacerować
Słyszysz co mówię, codziennie.

Mała, to naprawdę nadejdzie,
Ty mi przyniosłaś szczęście gdy niebiosa były szare
Lecz teraz muszę odejść

Mała, mała, mała, mała
Bo woła mnie
Woła mnie mój dom.



Szokujesz mnie
(Dixon/Lenoir)

Wiesz, że mnie szokujesz, szokujesz mnie przez całą noc
Wiesz, że mnie szokujesz, szokujesz mnie przez całą noc
Szokujesz mnie bardzo, mała och proszę przyjdź do domu.

Mam ptaka, który gwiżdże i ptaka, który śpiewa
Mam ptaka, który gwiżdże i ptaka, który śpiewa
I mam takiego, który niczego robić nie chce och kupię diamentowy pierścionek
Wiesz, że mnie szokujesz, szokujesz mnie przez całą noc.

Powiedziałem, że mnie szokujesz, szokujesz mnie przez całą noc
Powiedziałem, że mnie szokujesz, szokujesz mnie przez całą noc
Szokujesz mnie bardzo, mała uch, uch, szokujesz mnie przez całą noc.



Oszołomiony i zdezorientowany
(Page)

Byłem oszołomiony i zdezorientowany tak długo,
Chciałem kobiety lecz wcale nie ciebie
Ludzie plotkują, lecz mało kto coś wie
Duszę kobiety stworzono w piekle, czyż nie?

Twe kłamstwa potrafią i ranić, i kłóć
O słodkie maleństwo, znów urok swój rzuć
O moja maleńka, ja nie wiem gdzie byłaś
Kocham cię mała, oto wróciłem.

Za codzienne harowanie
Forsę znoszę ci kochanie
Próbuję cię kochać, lecz odpychasz mnie
Nie wiem gdzie dążysz
Nie wiem gdzie byłaś
Słodkie maleństwo, do mnie wróć.

Byłem oszołomiony i zdezorientowany tak długo, to nie prawda
Chciałem kobiety lecz wcale nie ciebie
Nie przejmuj się mała, niech mówią co zechcą
Ciekawe co powiesz, gdy rachunek ci prześlę.



Twój czas nadejdzie
(Page/Jones)

Kłamstwa, wykręty, ranienie - to wszystko ty
Z każdym chłopakiem w mieście byłaś już
Odrzucasz mnie, by myśleć o kimś innym
To cała ty, ty zawsze grasz w tę samą grę
To wścieka mnie, jeszcze za to zapłacisz
Pewnego dnia, niedługo wcale,
Będziesz mnie szukać, lecz ja już odejdę
To wszystko co mam do powiedzenia

Twój czas nadejdzie
Twój czas nadejdzie
Twój czas nadejdzie
Twój czas nadejdzie

Tym razem wiem, to ja złamię cię
I powiem ci, pora na me łzy
Ty rób co chcesz, ja ci nie pomogę
Wszystko już blednie, nie czuję już ciebie
Nieważne co mówisz, odchodzę na zawsze
Za pustkę w mym sercu przyjdzie ci zapłacić
Ludzie gadają sobie
Nie ma kobiety, już nie ma
W sercu mym będzie żart
Zła byłaś dla mnie kobieto
Lecz za to zapłacisz, wiedz

Twój czas nadejdzie
Twój czas nadejdzie
Twój czas nadejdzie
Twój czas nadejdzie



Czarna strona góry
(Page)

! Utwór instrumentalny !



Przerwa w komunikacji
(Page/Jones/Bonham)

Dziewczyno, co ty tam majstrujesz
Dziewczyno, chyba mnie zrujnujesz
Ja nie wiem co w tobie lubię tak bardzo, lecz lubię strasznie
Och, chciałbym cię obiąć i poczuć przy sobie - tak właśnie!

Przerwa w komunikacji, stale to samo się dzieje
To w życiorysie przerwa, ja chyba oszaleję
Przerwa w komunikacji.

Dziewczyno, powiem ci coś co musisz wiedzieć
Hej, mała, chcę powiedzieć, że kocham ciebie
Chcę trzymać cię w ramionach, tak!
Odejść ci nie pozwolę
Tak, lubię twój wdzięk.

Przerwa w komunikacji, stale to samo się dzieje
To w życiorysie przerwa, ja chyba oszaleję
Przerwa w komunikacji.



Nie potrafię Cię porzucić mała
(Dixon)

Nie potrafię cię porzucić mała
Zostawię cię tylko na chwilę
Nie potrafię cię porzucić mała
Lecz na trochę muszę się z tobą rozstać
Czy musisz przychodzić do mojego szczęśliwego domu?
To przez ciebie cierpi mój dzieciak
Ty wiesz, że ja cię kocham mała
Nigdy miłości tej nie skrywałem
Wiesz, że cię kocham maleńka
Nigdy nie skrywałem tej miłości
I czuję, że cię potrzebuję, skarbie
Mój ty jedyny aniołku.

Słyszysz jak jęczę i smucę się mała
Wiesz, że to bardzo mnie boli
Słyszysz jak jęczę i smucę się mała
Wiesz, że to bardzo mnie boli
Czy chcesz słyszeć mnie przez całą noc, mała
Czy wiesz, że jesteś moim jedynym dzieciaczkiem.



Ile razy jeszcze
(Page/Jones/Bonham)

Ile razy jeszcze chcesz mnie traktować w ten sposób?
Ile razy jeszcze chcesz mnie traktować w ten sposób?
Gdy daję ci swą miłość proszę, proszę nie zdradzaj

Dam ci wszystko co mam do oddania pierścienie, perły, wszystko
Dam ci wszystko co mam do oddania pierścienie, perły, wszystko
Muszę cię jakoś pozbierać mała na pewno zmuszę cię byś pełzała

Byłem młody, oprzeć się nie umiałem
Wiem co straciłem, wszystko to przemyślałem
Miałem dziewczynę, wtedy jš całowałem
O Boże, zrobiłem to znów
Teraz mam dzieci dziesięcioro
A w drodze jeszcze jedno, to będzie jedenaście
Lecz jestem w siódmym niebie
I wszystko jest w porządku
Małą dziewczynkę mam tylko dla siebie
Nie mogę się z niš bawić, bo nie pozwalają
Lecz dam jej wszystko co mam do oddania

Och, Rosie, dziewczyno
Och, Rosie, dziewczyno
Wymknij się, wymknij
Wymknij się mała, wymknij się
Mały Robert Anthony chce z tobš bawić się

Czemu do mnie nie przyjdziesz?
Wymknij się, wymknij...

Nazywajš mnie myśliwym, to moje przezwisko
Nazywajš mnie myśliwym, to sława zrobiła wszystko
Nie muszę się kryć
Nie muszę uciekać
Bo ty jesteś w zasięgu mej ... broni!

Ile razy jeszcze ta kryjówka przez całą noc?
Ile razy jeszcze ta kryjówka przez całą noc?
Muszę się do ciebie dostać, mała
Mała, proszę, wróć do domu

Dlaczego nie wracasz?
Dlaczego nie wracasz?

 


Zdjęcie tygodnia

Symbol Jimmy'ego Page'a
Symbol Johna Paula Jonesa
Symbol Johna Bonhama
Symbol Roberta Planta


  Strona poświęcona zespołowi Led Zeppelin  (c)  by Plaster 2003